Mieszanki trawnikowe

Nasiona traw.
Nasiona traw.

Mieszanki trawnikowe

Aby osiągnąć sukces przy zakładaniu trawnika, należy rozpocząć od należytego przygotowania terenu. Bez dokładnego oczyszczenia z chwastów, konarów, kamieni i innych nieczystości oraz bez odpowiedniego użyźnienia i wyrównania prawidłowej kwasowości gleby (ph 5,5-6,5) nie zdobędziemy pożądanych rezultatów. Dopiero kiedy grunt jest gotowy możemy przystąpić do najprzyjemniejszego momentu jakim jest wybór nasion. Wyruszamy więc na zakupy. Z doświadczenia wiem, że stanie przy regale i czytanie kolejnych etykiet ze składem mieszanek nasion jest deprymujące, bo już przy drugim opakowaniu zapominamy składu tego pierwszego.

Bardzo wygodną alternatywa są zakupy przez Internet. Moimi pierwszymi zakupami „w sieci” były właśnie nasiona traw. Przy wyborze sklepu – centrum ogrodniczego, kierowałam się gamą proponowanego asortymentu i jego dokładnym opisem (osobiście zdecydowałam się na ofertę sklepu www.euroogrod.com.pl). Uważałam, że szeroka oferta gwarantuje profesjonalizm i solidność. I faktycznie. Wybrane nasiona dotarły do mnie zgodnie z zamówieniem, w terminie, dobrze zapakowane i dodatkowo zabezpieczone przed uszkodzeniem i rozsypaniem. Duży wpływ na wybór tej, a nie innej firmy, miała też rzeczowa rozmowa z osobą w dziale handlowym.

Czym zatem się kierować i jakie pytania musimy sobie zadać, aby wybrać właściwe nasiona:

  1. Jaką mamy glebę. Czy jest ona dobrze przygotowana pod siew?
  2. Jakie warunki panują na terenie. Czy jest to miejsce nasłonecznione czy mocno ocienione?
  3. Ile czasu możemy poświęcić na pielęgnację trawnika? Jak często będziemy go kosić i podlewać?
  4. Jak intensywnie będziemy użytkować trawnik? Czy będzie tłem dla rabat , czy miejscem zabaw i rekreacji?

W zależności od odpowiedzi, wybieramy mieszankę, w której składzie przeważają nasiona spełniające określone wymagania.

Przykładowo:

  • Wiechlina łąkowa – (Poa pratensis) nie lubi cienia. Tak więc zawartość nasion w mieszance do obsiana miejsc zacienionych nie powinna przekraczać 10%. Wiechlina łąkowa ukorzenia się wolno, ale silnie. Zarówno dobrze zimuje, jak i znosi okresowe przesuszenia. Dzięki silnym rozłogom zadarnia bardzo szczelnie teren i chwasty trudno się przez nią przebijają. Zastosowanie znajduje na terenach mocno eksploatowanych, typu boiska czy pola golfowe. Dla uzyskania dobrej, mocnej darni, powinno jej być minimum 30% w mieszance.
  • Kostrzewa owcza – (Festuca ovina) i różnolistna (Festuca heterophylla) nie lubi częstego koszenia, wolno odrasta. Toleruje gleby słabsze – piaszczyste i mało nawożone. Pomimo tego, tworzy z wąskich liści dobrą darń.
  • Kostrzewa czerwona – (Festuca rubra) bardzo dobrze znosi częste i niskie koszenie, a ponadto wyróżnia się równomiernym odrostem w sezonie wegetacyjnym. Stosowana na terenach sportowych, oraz reprezentacyjnych. Tworzy piękną darń z wąskich liści. Świetnie się sprawdza na trawnikach przydomowych.
  • Życica trwała – (Lolium perenne ) syn. rajgras angielski, wymaga częstego koszenia. Ma silny system korzeniowy, rozwija się szybko i już po roku od siewu daje piękny trawnik, doskonała do miejsc intensywnie użytkowanych. Jest  niestety wrażliwa na niskie temperatury i może ulegać zniszczeniu w czasie bezśnieżnych zim. Aby uzyskać odpowiedni efekt zadarnienia gleba musi być żyzna.

Oprócz tych czterech składników mieszanek traw można jeszcze spotkać np. gatunki uzupełniające:

  • grzebienica pospolita, wiechlina spłaszczona – na tereny bardzo suche
  • wiechlina gajowa, kostrzewa trzcinowata – na tereny zacienione

Wybierając  mieszankę koniecznie trzeba sprawdzić procentową zawartość poszczególnych nasion. Odpowiednio dobrane ich proporcje utworzą oczekiwaną i zdrową darń na obsiewanym terenie.

Na opakowaniach nasion dla ułatwienia wyboru odpowiedniej mieszanki, znajdują się opisy nawiązujące do sposobu użytkowania trawników:

  • Trawniki uniwersalne –  kompozycje nasion wykorzystywane są do trawników w ogródkach przydomowych; łatwe w pielęgnacji, odporne na deptanie.
  • Trawniki ozdobne (dywanowe, gazonowe) –  nasiona tworzą darń piękną i delikatną służącą jako tło dla rabat. Trawniki wymagają regularnej pielęgnacji, podlewania i częstego koszenia, źle znoszą deptanie.
  • Trawniki sportowe –  trawniki z takich nasion, aby wytrzymywały intensywną eksploatację, muszą być bardzo często koszone, odpowiednio zraszane i dokarmiane. Wymagają stanowiska dobrze nasłonecznionego.

Zanim zdecydujemy się na zakup nasion trawnikowych, musimy  zdać sobie sprawę, że nie ma doskonałego rozwiązania i nie znajdziemy mieszanek, które w pełni spełnią oczekiwania. Możemy jednak postarać się i wybrać te, które będą dla nas najbardziej korzystne, a właściwą pielęgnacją poprawimy i utrzymamy dobrą kondycję trawnika.

Pamiętajmy np., że w miejscu silnie zacienionym, gdzie promienie słoneczne docierają zaledwie na 2-3 godziny, trawa będzie rosła kiepsko, może nawet całkowicie zmarnieć. Sposobem na zadarnienie takich terenów jest wykorzystanie cieniolubnych roślin okrywowych.

Na terenach, gdzie docierają promienie słoneczne, z porannym lub późno popołudniowym słońcem (nigdy w samo południe), albo miejsca, np. pod koronami drzew lub gdzie ekspozycja słońca jest intensywna, producenci takich firm jak: Agrecol, Biopon, Trawnik Polski, Agroland, Top Decor przygotowali specjalne mieszanki. W zależności od potrzeb znajdziemy również inne np. na tereny silnie nasłonecznione lub ocienione, eksploatowane, czy reprezentacyjne.

Szeroką ofertę nasion i korzystną cenowo, mają mieszanki traw z serii „Najlepsze trawy z Iławy”. Nasiona sprzedawane są w opakowaniach od 0,5kg do 25kg.  Zatem kupić można dokładnie tyle, ile jest nam potrzebne. Poza tym, co nie jest bez znaczenia, w dużych i dobrych centrach ogrodniczych możemy natrafić na bardzo zachęcające promocje. Dobra jakość i cena, były wystarczającym powodem, że zdecydowałam się na nasiona z Iławy.

Rynek nasion jest ogromny. Zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli szukamy towaru „z wyższej półki” można sięgnąć po produkty Barenbrug. Na pewno się nie zawiedziemy. Ta holenderska firma o przeszło stuletniej tradycji wprowadziła na nasz rynek mieszanki nasion tak dobrane, aby odpowiadały naszej strefie klimatycznej. Warto zwrócić uwagę na skład procentowy tych mieszanek. Są wyjątkowo „nasycone” poszczególnymi nasionami – w zależności od potrzeb. W mieszance np. sportowej znajduje się aż 43% wiechliny łąkowej, z kolei mieszanki na tereny suche w swoim składzie mają 80% kostrzewy trzcinowatej.

Wyższa cena nasion sugeruje nam, że mamy do czynienia z dobrym gatunkowo towarem. Barenburg, jak wspomniałam, to producent z górnej półki. Jeżeli jednak źle wybierzemy skład mieszanki do naszych warunków ogrodowych, to nie miejmy złudzeń: bez względu na to ile zapłaciliśmy – nie będzie spektakularnego efektu i nie będzie to wina sprzedającego.

Pamiętajmy też, że nasiona w mieszankach mają różny termin wschodów. Dlatego tak ważne jest zachowanie stałej wilgotności podłoża. Gatunki wschodzące dłużej, bez spełnienia tego warunku będą zamierały a powstały trawnik będą szpeciły „łyse placki”.

Kupujmy nasiona z wiadomych źródeł i znanych producentów. Prawdopodobieństwo, że kupimy towar złej jakości jest znikomy. Nikt nie będzie ryzykował utraty dobrej pozycji na rynku. Mamy tym samym pewność, że nasiona pozbawione są chwastów oraz zanieczyszczeń i mają wysoką zdolność kiełkowania. Poza tym, może się zdarzyć, że zabraknie nam nasion lub będziemy musieli dokonać dosiewki. Dokupienie ich w przypadku firmy, która jest już długo na rynku nie będzie problemem. Mieszanie nasion o różnym składzie, różnych firm wpływa bardzo niekorzystnie na wygląd trawnika.

Zakładając trawnik należy zrezygnować z nasion niewidomego pochodzenia, sprzedawanych na wagę, bez dokładnego podania składu. Są tańsze, ale ta oszczędność jest pozorna. Nasiona zachowują zdolność kiełkowania do dwóch lat od daty pakowania. Raczej nie sprawdzimy terminu ważności bez oryginalnego opakowania. Może się więc zdarzyć, że to co kupiliśmy jest bezwartościowe i poniesiemy podwójny koszt.

Jeżeli trawnik w naszym ogrodzie ma być przedmiotem dumy i cieszyć nas pięknym wyglądem, warto zainwestować w dobre nasiona . A potem uzbroić się …w cierpliwość i nastawić na pracę; nawożenie, nawadnianie, koszenie, robienie dosiewek.

Ten artykuł powstał również dzięki uprzejmości fachowców sklepu internetowego www.euroogrod.com.pl, który polecam przy zakupie nasion, gdy decydujemy się za zakładanie trwanika. Mają naprawdę szeroką ofertę nasion traw – adres www kliknij tutaj.

Powodzenia :)

Dodaj komentarz