Rozmnażanie bylin

Początek

Rozmnażanie bylin

Uzyskiwania nowych bylin  możemy dokonać poprzez rozmnażanie ich w sposób generatywny lub wegetatywny.

Brzmi bardzo naukowo. Ale bez obaw. Krótkie definicje:

Rozmnażanie generatywnie (płciowe) to wysiew nasion (rośl. nasienne) lub zarodników (rośl. zarodnikowe). Podczas rozmnażania generatywnego wyhodowana roślina jest zbliżona genetycznie do matecznej, ale różni się od niej (dzieci  także różnią się od rodziców, bo nie są ich klonami :)

Rozmnażanie wegetatywne (bezpłciowe) to uzyskiwanie nowej rośliny poprzez wykorzystanie jakiegoś fragmentu rośliny matecznej czyli tej, z której ten fragment jest pobierany. Mogą to być kawałki np. bulw, kłączy, rozłogów, cebul. Roślina którą wyhodujemy będzie identyczna jak ta, z której został pobrany „wycinek”.

Rozmnażanie wegetatywne to najczęstszy sposób rozmnażania stosowany w naszych ogrodach.

Zaliczamy do niego : podział roślin, sadzonkowanie pędów wierzchołkowych, pobieranie sadzonek korzeniowych i półzdrewniałych.

Byliny rozmnaża się w dwóch  okresach, wiosną (marzec /kwiecień) gdy ziemia nie jest już zamarznięta i jesienią ( wrzesień/październik).

W moim ogrodzie byliny które kwitną latem lub jesienią, dzielę  wczesną wiosną lub jesienią tego samego sezonu, ale po ich  przekwitnięciu.  Robię tak np. z hostami,  płomykami wiechowatymi. Natomiast jeżeli chcę aby zaschnięte kwiatostany  niektórych bylin były ozdobą w czasie zimy, np. rozchodnika okazałego, to go zostawiam i dzielę  wiosną.

Podział bylin to prosta czynność.  Robimy to w następujący sposób.

Rozmnażanie przez podział.

Roślinę wykopujemy z całą bryłą ziemi np. liliowce, płomyki wiechowate, hosty, irysy syberyjskie. Przycinamy nisko przekwitniętą część naziemną-obumarłe liście i kwiaty. W zależności od tego ile potrzebujemy nowych egzemplarzy, przecinamy bryłę ostrym szpadlem,Odrzucamy części chore i stare. Sadzimy do wykopanych dołków, podsypując  dobrej ziemi,  ugniatamy. Następnie mocno podlewamy, po to aby wsiąkająca woda wraz z drobinkami ziemi dotarła we wszystkie zakątki korzeni. Nie zdarzyło mi się nigdy aby w ten sposób podzielona i posadzona roślina się nie przyjęła.

W przypadku  bylin kłączowych np. irysów bródkowych, konwalii majowej, bergenii , piwonii części podziemne wyjmujemy z ziemi i dzielimy ostrym nożem, pamiętając przy tym aby nowe części miały co najmniej po dwa pąki.Dzieli się tylko części zdrowe a chore odrzucamy. Części naziemne skracamy.  Sadzimy w nowe miejsca zgodnie z warunkami jakie muszą mieć dzielone rośliny, jednak nie głębiej niż rosła roślina mateczna. Podlewamy. Wcześniej rany po nacięciach można posypać środkiem grzybobójczym

Rośliny płożące, jak płomyk szydlasty, bodziszek korzeniasty, dąbrówka rozłogowa łatwo można dzielić rękami. Oderwane kępki sadzimy w nowe miejsca.

Bardzo ważne jest aby podzielone wiosną lub jesienią rośliny nie  zostawiać bez podlewania.

Dzielenie  bylin  bardzo korzystnie wpływa na  kondycję wielu z nich. W przypadku kosaćców bródkowych taki zabieg jest wręcz konieczny. Po kilku sezonach części środkowe kłączy zamierają. Nie podzielone kwitną coraz słabiej i mogą całkowicie zmarnieć.

Sadzonki pędowe ścina się w maju/czerwcu przed kwitnieniem roślin  z wierzchołków pędów. Pęd wierzchołkowy na sadzonkę tniemy tuż pod węzłem tj. miejscem, z którego wyrastają liście.  Sadzonka powinna mieć ok. 5-10 cm długości. Obrywa się z niej  dolne listki i sadzi do podłoża na głębokość 3-4 cm . Podłoże przygotowujemy z   torfu i piasku w proporcji 2:1,  wsypujemy je do skrzynek nie głębszych niż 10 cm lub małych doniczek. Możemy też użyć wcześniej zebrane pojemniczki po jogurtach, serkach. Po posadzeniu, uciśnięciu, sadzonki zraszamy i ustawiamy w ciepłym, jasnym miejscu, ale nie wystawiamy je bezpośrednio na działanie słońca! Sadzonki należy okryć np. kloszami, włókniną. Nie będą wysychać i łatwiej się ukorzenią. Warto od czasu do czasu zdjąć okrycie i roślinki przez chwilę przewietrzyć. Nie wolno zapominać w tym czasie o zraszaniu podłoża. Zapobiegawczo można co 7-10 dni spryskać je środkiem p/grzybiczym. Po 6-8 tygodniach  sadzonki powinny być ukorzenione, można zacząć rozsadzać do większych doniczek i powoli zahartowywać, odkrywając je na krótki a potem coraz dłuższy okres czasu. Sadzonki pędowe   na miejsca stałe przesadza się  w kolejnym sezonie.

Sadzonki korzeniowe robi się z roślin które trudno rozmnożyć innym sposobem np. zawilca japońskiego, rdestu.

Na przedwiośniu wykopujemy roślinę macierzystą, która jest jeszcze w okresie spoczynku i odcinamy od niej kilka korzeni bocznych. Korzenie nie powinny być grubsze od ołówka. Odcięte fragmenty korzenia dzielimy na odcinki po 5-8 cm i następnie umieszczamy  w pojemnikach wypełnionych torfem. Sadzonki korzeniowe powinny być lekko przykryte ziemią, a pojemniki z nimi ustawione w jasnym chłodnym pomieszczeniu. Z górnej części sadzonki korzeniowej wyrosną pędy, a z dolnej korzenie.  Uzyskane rośliny wysadzamy  do zimnego inspektu lub wprost na zagony w zależności od wymagań danego gatunku.

Rozmnażanie  bylin to bardzo prosta metoda, aby z jednej rośliny po kilku sezonach uzyskać wiele egzemplarzy:)

Dodaj komentarz