Wapnowanie gleby

wapnowanie gleby

Wapnowanie gleby

Zanim zdecydujemy się na wapnowanie gleby należy wiedzieć czy jest ono konieczne. Zbędne lub niewłaściwie wykonanie zabiegu wapnowania oraz zastosowanie niewłaściwych środków, może narobić więcej szkód niż pożytku.

Celem wapnowania jest zmiana pH gleby, czyli stopnia kwasowości. Wapnowanie powinno być poprzedzone badaniem odczynu gleby.

Najprościej można tego dokonać, np. za pomocą wskaźników, które są dostępne w centrach ogrodniczych. Dołączone są do nich instrukcje w jaki sposób należy odczytywać badane próbki.

Dla typów gleb  wartości pH są następujące:

– gleby silnie kwaśne do 4,5 pH
– gleby kwaśne 4,6 – 5,5 pH
– gleby lekko kwaśne 5,6 – 6,5 pH
– gleby obojętne 6,6 – 7,2 pH
– gleby zasadowe od 7,2 pH

Gleby lekko kwaśne i obojętne służą większości roślin dlatego, że w takich warunkach  najlepiej zachodzą procesy chemiczne a także są  to warunki, które pozwalają dżdżownicom i drobnoustrojom na przekształcanie azotu do formy wykorzystywanej przez rośliny. Jeżeli więc po odczycie wskaźników nasza ziemia ma odpowiednie pH lub minimalnie odbiega od skali  (do 0,1 jednostki) należy odstąpić od  wykonania wapnowania.

Oczywiście  są rośliny, których sukces w uprawie zależy właśnie od bardzo kwaśnego podłoża. Są to tzw. rośliny kwasolubne, np. różaneczniki i azalie, wrzosy, hortensje, borówki. W tym przypadku bezwzględnie odstępujemy od wapnowania.

Podejmując się wapnowania nie wolno zapomnieć aby  nie stosować tego zabiegu w okresie wegetacyjnym. Zmiany odczynu gleby w trakcie sezonu są bardzo niekorzystne dla roślin.

Równie ważne jest  nie łączenie  wapnowania z nawożeniem, ponieważ w wyniku procesów, jakie wtedy zachodzą w ziemi, część minerałów staje się niedostępna dla roślin. Nawożenie możemy wykonać 2-3 tygodnie po wapnowaniu.

Ze względu na cenę (najtańsze) często  stosowane jest wapno budowlane. Niestety, wapno to działa w sposób bardzo gwałtowny. Dochodzi do burzliwych zmian w glebie, polegających na niszczeniu mikroflory, która warunkuje żyzność ziemi. Oprócz tego, dochodzi do szybszego rozkładu próchnicy, co jest wyjątkowo niekorzystne gdy mamy do czynienia z glebą, w której występują braki tego surowca. Jedynie uzasadnionym stosowaniem tego rodzaju środka oraz innych dynamicznie działających są gleby ciężkie, bardzo silnie zakwaszone.

Zatem, najbezpieczniej będzie wybierać  takie nawozy, których działanie jest powolne, np. dolomit, kreda nawozowa. Po rozsianiu wapna należy przekopać go wraz z ziemią na głębokość szpadla, tj. 20-30 cm.

Można przyjąć następujące dawki wapnia:

– gleby o pH  poniżej 5 – dawka 4–5 kg/10m2

– gleby o pH gleby około 6– dawka 1–2 kg/10m2

Najlepszą porą na zastosowanie nawozów wapniowych jest jesień. Argumentuje się to tym, że nawóz wapniowy wchłania wodę. Ponieważ wiosną może dochodzić do suszy, wapnowanie stałoby się dodatkowym niekorzystnym czynnikiem powodujący odwadnianie gleby.

Chcąc dokonać odkwaszenia gleby na trawniku oczywiście nie wykonujemy przekopu! W pierwszej kolejności sprawdzamy pH.  Gdy zachodzi konieczność, wapnujemy. W przypadku trawnika można to zrobić wczesną wiosną lub jesienią. Tutaj także nie wolno mieszać nawozów wapniowych z innymi nawozami. Nie wolno rozsypywać nawozów na mokrą trawę. Grozi jej poparzeniem, ponieważ środek będzie przylepiał się do roślin.

Dobrą metodą na odkwaszanie trawników jest rozsypanie wapna na cienkiej warstwie śniegu na przełomie zimy/wiosny. Topniejący śnieg rozpuści nawóz, który wniknie w głąb gleby.

W moim ogródku, rozsypuję jesienią (październik/listopad) równomiernie nawóz wapniowy na całej powierzchni trawnika i mocno go podlewam aż do rozpuszczenia granulek.

Jeżeli planowana jest wiosną dosiewka nasion trawy, wapnowanie należy przeprowadzić ok. miesiąc wcześniej. Natomiast po wysianiu trawy, nie wykonujemy wapnowania! Możemy to zrobić dopiero jesienią.

Dodaj komentarz