Kanna (Paciorecznik) – Canna × generalis

Trudno powiedzieć co jest większą ozdobą tej egzotycznej rośliny, liście czy kwiat.
Trudno powiedzieć co jest większą ozdobą tej egzotycznej rośliny, liście czy kwiat.

Kanna (Paciorecznik) – Canna × generalis

Canna to jedyny rodzaj w rodzinie Cannaceae. Kanna w języku greckim oznacza trzcinę i odnosi się do charakterystycznego wyglądu rośliny. Pochodzi z Ameryki Północnej i Południowej, Azji zwrotnikowej i Afryki

W wyniku hodowli uzyskano wiele odmian i mieszańców pacioreczników.  U nas najczęściej uprawiany jest paciorecznik ogrodowy (Canna x generalis), stanowiący mieszankę międzygatunkową m.in. Canna indica, C. glauca, C. flacciola,, C. liliiflora.

Kanna (Canna) nazywana jest  w Polsce paciorecznikiem ponieważ wygląd nasion – czarnych, błyszczących, bardzo twardych, idealnie okrągłych – przypomina paciorki różańca.

Ze względu na wysokość kanny dzielimy na: niskie (do 1 m), średnie(1–1,5 m) i wysokie (powyżej 1,5m). Różni się także kolorem kwiatów i  liści.

Roślina tworzy grube, rozgałęziające się kłącze, z którego wyrastają grube, mięsiste pędy z liśćmi

Trudno powiedzieć co jest większą ozdobą tej  egzotycznej rośliny, liście czy kwiat.

Liście są duże, podłużne, lancetowate zwykle zielone, (o różnych odcieniach), szkarłatne, brązowe, czerwono-brunatne lub purpurowe, jednobarwne bądź wielokolorowe i prążkowane.

Kwiatostany wyrastają na wierzchołkach łodyg. Pojawiają się w lipcu i przy dobrej pogodzie utrzymują się do pierwszych październikowych mrozów. Duże, oryginalne, kwiaty, średnicy do 12,5 cm są zebrane w kłosy i w zależności od odmiany są białe, żółte, różowe, łososiowe, czerwone, pomarańczowe lub dwubarwne, np. żółto-czerwone. Usuwanie przekwitłych kwiatostanów  pobudza kanny do powtórzenia kwitnienia.

Lubią stanowiska słoneczne – min. 6 godzin światła słonecznego- oraz ciepłą i próchniczą, średnio zwięzłą glebę, zasobną w składniki pokarmowe, o pH 6,5–7,0. Kłącza sadzi się poziomo, na takiej głębokości aby przykrywało je zaledwie 4 do 5 cm podłoża. W miejscach lekko zacienionych mają dużo liści, ale kwitną mniej obficie, a w miejscach bardziej zacienionych mogą nie zakwitnąć wcale. Ważne  aby wybrać im miejsce osłonięte od wiatru. Duże liście podczas silnych wiatrów  mogą zostać uszkodzone.

Aby kanny wydały duże kwiaty powinny  rosnąć w gruncie ok. 6 miesięcy. Dlatego sadzenie powinniśmy zacząć od lutego/marca.  Do pojemników (doniczek) z mieszanką torfu, ziemi i piasku  wkładamy kłącza. Doniczki ustawiamy początkowo w miejscu niekoniecznie z dostępem światła, w temperaturze 10-15°C. Do chwili pojawienia się liści podlewamy minimalnie. Po ukazaniu się liści roślinom zapewniamy dostęp światła i zwiększamy temperaturę: w dzień 18–20°C, nocą 12–15°C. Donice wystawiamy  lub do gruntu przesadzamy, gdy nie ma już ryzyka wystąpienia przymrozków po 15 maja ( po zimnej Zośce) pamiętając o wcześniejszym ich zahartowaniu.

Kanny ze względu na rozmiar wymagają dużo miejsca. Najczęściej sadzi się je jako solitery podsadzając  innymi, niższymi kwiatami.

Kanny są też piękną, oryginalną  ozdobą tarasów i balkonów. Pacioreczniki rosnące w donicach mogą się przewracać, dlatego trzeba sadzić je w dużych pojemnikach  o szerokim dnie. Dla bezpieczeństwa warto obciążyć je dodatkowo kamieniami. Kanny w pojemnikach powinny mieć ziemię stale wilgotną.

Ponieważ są to rośliny cieplejszego klimatu nie są przystosowane do naszych warunków i zimą ich kłącze  pozostawione w ziemi przemarza. Kanna jest zatem byliną niezimującą w gruncie. Po pierwszych przymrozkach, gdy liście zetnie mróz kłącza należy wykopać. Nożem odcinamy część nadziemną 10–15 cm od ziemi i wyciągamy delikatnie kłącza z bryłą ziemi, ostrożnie otrząsamy z nadmiaru ziemi, usuwamy martwe części i układamy w skrzynkach.  Przysypujemy wilgotnym torfem, piaskiem lub trocinami i przenosimy  w chłodne miejsce(5–10°C). Zimą trzeba kilka razy obejrzeć kłącza i usunąć  ewentualne gnijące i uszkodzone części.

Pacioreczniki uprawiane w donicach mogą pozostać w nich na okres zimy, tylko konieczne trzeba je przenieść w cieplejsze miejsce (garaż piwnica, komórka) .

Zarówno te wykopane jak i te przechowywane w donicach musza mieć przez okres zimy lekko, wilgotne podłoże. Zbyt mokre spowoduje gnicie.

Rozmnażamy kanny wiosną. Kłącza dzielimy  tak, aby każda część miała przynajmniej  jeden-dwa pąki. Układamy  je w zależności od tego gdzie później będą rosły. Jeżeli w donicach to do donic, a jeżeli w glebie to możemy wykorzystać skrzynki. Później przesadzi się je  na miejsca stałe. Podzielone kłącza zasypujemy żyzną ziemią. Nie wolno zapomnieć o podlewaniu.

Pacioreczniki można rozmnożyć także przez wysiew nasion. Ale zakwitną dopiero po ok. 2 latach. Przed wysianiem w żyzne podłoże, moczy się nasiona przez 48 godzin, następnie lekko przykrywa.  Optymalna temperatura wschodów wynosi 21 stopni.

Kanny to wyjątkowo żarłoczne rośliny. Aby obficie kwitły i przyrastały im kłącza koniecznie trzeba je obficie nawozić i podlewać! Liczba wytworzonych kłączy zależy od odmiany i nawożenia.  Jeżeli będziemy  odpowiednio je  pielęgnować to  jesienią otrzymamy kilka nowych kłączy i powiększymy ilość roślin. Nieodpowiednia uprawa może być powodem, że paciorecznik nie zakwitnie, kłącze mateczne zamiast wydać dorodne kwiaty całą energię straci na wzrost kłączy.

Rośliny w pojemnikach należy podlewać codziennie a gdy jest gorąco nawet 2 razy dziennie. Rosnące w gruncie 2–3 razy w tygodniu, ale obficie. Rośliny zasilamy od początku czerwca  do początku września co 8–10 dni wieloskładnikowym nawozem do roślin kwitnących.

W moim ogrodzie też miałam kanny. Niestety zaniedbałam przeglądanie  kłączy w zimie i kiedy chciałam  je w lutym posadzić  do donic okazało się, że niestety, ale zapleśniały. Wszystkie kłącza musiałam wyrzucić. Dlatego tak ważne jest doglądanie ich podczas zimy i w razie pierwszych  objawów chorobowych, eliminowanie  psujących się roślin.

W niesprzyjających warunkach kanny mogą chorować na choroby grzybowe, które objawiają się plamami i smugami na liściach oraz gniciem pąków.  Największym jednak ich wrogiem są ślimaki, które mogą wygryzać dziury w liściach.

Dodaj komentarz