Płomyk szydlasty = Floks szydlasty – Phlox subulata

Początek

Dzięki płomykowi szydlastemu ogród wiosną staje się wyjątkowo kolorowy i urokliwy. Roślina znajduje zastosowanie najczęściej przy obsadzaniu murków, skalników a także jako uzupełnienie rabat.

W moim ogródku rośnie na obwódkach rabat. Przy ścieżkach, niczym potok wylewa się barwnym kwieciem.

Floks szydlasty jest byliną z rodziny wiesiołkowatych Polemoniaceae. Pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie ma naturalne siedliska. U nas uprawiany jest jako roślina ozdobna. Dzięki płożącym się, silnie rozgałęzionym pędom, tworzy niskie, zwarte kobierce wysokości ok. 10-15 cm. Jego łodygi pokryte są krótkimi, igiełkowatymi liśćmi szydlastego kształtu(stąd nazwa rośliny). Roślina jest zimozielona.

Płomyki zakwitają  kwiecień/maj. Kwiaty osadzone są  na krótkich pędach, pojedynczo tworząc baldachogrona. W zależności od odmiany kwiaty są w kolorach np.: białe z różowo- purpurowym oczkiem( ‘Amazing Grace’), różowo –czerwone z ciemniejszym oczkiem. (‚Atropurpurea’), białe(‘White Delight’), jasnoróżowe z koralowym oczkiem (‘Coral Eye’), biało- różowe (‘Candy Stripes’).

Po przekwitnięciu floksy warto przyciąć. Ładnie się wtedy zagęszczą i stworzą zwarte poduchy.

Floks szydlasty jest mało wymagający i łatwy w uprawie. Optymalna jest gleba piaszczysta i przepuszczalna, o odczynie obojętnym lub lekko kwaśnym. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że z powodzeniem  uprawa się uda w większości typów podłoży ogrodowych. Lubi stanowiska słoneczne lub lekko ocienione. W czasie przeciągającej się suszy roślinę należy podlewać.

Bylinę najłatwiej rozmnożyć poprzez podział, tuż po kwitnieniu lub późnym latem. Nowe sadzonki można także  uzyskać  podsypując roślinę żyznym, wilgotnym podłożem. Po wytworzeniu się korzeni, pędy należy oddzielić od rośliny matecznej i sadzonkować w doniczkach. Na miejsca stałe przesadza się wiosną następnego roku.

W moim ogródku  płomyka rozmnażam w sposób najbardziej prosty z możliwych. We wrześniu, odcinam szpadlem kawałek rośliny wraz z korzonkami- staram się aby jak najmniej  odpadło z nich  bryły ziemi. Aby ziemia była „przylepiona” do korzonków można roślinę wcześniej podlać. Przesadzam w nowe miejsce, zasypuję,  dociskam i  mocno podlewam. Zawsze się przyjmuje :)

Roślina wytrzymuje przeciętne zimy, ale w chłodniejszych regionach Polski warto zastosować osłony, np. ze stroiszu.

Floks szydlasty posadzony zarówno osobno jak i z innymi bylinami m.in. żagwinem, smagliczką skalną, tworzy niezwykłe widowiskowy, wiosenny spektakl koloru w ogrodzie.

Dodaj komentarz